Brat i jego biznes

Mój brat prowadzi swój własny przedsiębiorstwo – wymyślił, że będzie sprzedawał kolekcjonerskie nasiona konopi. Jest to sklep ecommerce, zatem bazuje jedynie na wysyłce. Zdobywa klientów sprzedając sprawdzone i tanie nasiona marihuany, przy tym reklamuje się dobrze w necie i zakład produkcyjny sam się kręci. Sam mówi, że nasiona marihuany sklep internetowy to nie takie straszne rzeczy, a pieniądz z tego świetny. Czasami proponuje, żebym został jego wspólnikiem, niemniej jednak wiadomo jak to jest, zresztą nasiona marihuany to tak nie do końca moja bajka. Moje życie kręci się wkoło studiów i imprez dziejących się dość najczęściej.